Mleko z masłem, czosnkiem i miodem na przeziębienie to ściema czy hit?

W babcinej kompozycji na przeziębienie jest mleko, masło, miód i czosnek. Czosnek i miód pomogą, ale nasze babcie nie wiedziały, że mleko i masło to w tej miksturze zły pomysł. Wystarczy czosnek rozgnieść na desce, chwilę poczekać i zjeść w łyżce miodu. Dlaczego tak?

Czosnek to najlepszy składnik babcinego sposobu na przeziębienie i grypę, wiadomo. Znany od wieków, antybakteryjny, zawartych w nim substancji nie znoszą wirusy, łagodzi  objawy przeziębienia.  Spożywany kilka razy w tygodniu oczyszcza także organizm z toksyn oraz wzmacnia naszą odporność. Jest jeden warunek. Działa na surowo, roztarty na desce. Gotowanie lub podsmażanie niszczy bowiem alicynę, czyli aktywny i bakteriobójczy związek chemiczny, który nadaje ząbkom tak charakterystyczny zapach. Allicyna posiada silniejsze działanie antybiotyczne niż penicylina czy tetracykliny.

Miód to źródło witamin i wspaniałego smaku. Poprawia krążenie, nawilża gardło i ma wiele składników mineralnych wzmacniających organizm – magnez, żelazo, potas.

Reszta jest zbędna.

Najlepsza sprawdzona mikstura na przeziębienie i infekcje

Przygotowując nasza miksturę na zdrowie zaczynamy od posiekania czosnku. Miażdżymy go i zostawiamy na desce na 15 minut. Pojawi się charakterystyczny zapach. Ta forma obróbki poprawi wchłanialność czosnku do organizmu. Następnie do zgniecionego czosnku dodajemy łyżkę miodu. Podajemy na łyżce. Dla dorosłych dajemy do smaku sok z cytryny i kapka startego imbiru. Dla dzieci miód plus trochę czosnku.

Czytaj dalej Mleko z masłem, czosnkiem i miodem na przeziębienie to ściema czy hit?

W pracy zimno? Możesz odmówić pracy i pewnie jutro za bramę

Pracodawca oszczędza na czym może. Zimą najgorzej jak jest w pracy zimno. Kiedyś myślałem, że firmy oszczędzają po prostu na energii, ale więcej co, jest tu drugie dno. Myślę sobie, że oszczędzają także na tym, że nie muszą wypłacać premii uzależnionych np. od obecności w pracy, czy wyniku. Nie musza także płacić jak pracownik idzie na L4. Wtedy ZUS płaci 80%.

W teorii jeżeli w firmie jest zbyt chłodno, można odmówić wykonywania obowiązków, a także złożyć skargę do Państwowej Inspekcji Pracy (PIP), co może kosztować sporo taką firmę. W praktyce nie spotkałem się by kogoś ukarali.

Jaką temperaturę musi zapewnić pracodawca?

To zależy od rodzaju zajęć na danym stanowisku. Pracownicy biurowi oraz wykonujący lekką pracę fizyczną musza mieć w pomieszczeniach nie mniej niż 18 stopni Celsjusza. Z kolei na hali produkcyjnej temperatura nie może być niższa niż 14 stopni Celsjusza. W łazienkach, szatniach itp. nie może być mniej niż 24 stopnie C.

Czytaj dalej W pracy zimno? Możesz odmówić pracy i pewnie jutro za bramę

Kiedy kupić dziecku smartfon?

Mam trójkę dzieci i widzę jak każde z nich szybko chłonie nowe technologie, które wbijają się w nasze życie. Tak, wbijają się, na siłę, czyniąc nas niewolnikami. W poście ważny dla rodziców temat o smartfonach, o ich kupowaniu dla dzieci. Czy wiecie kiedy kupić dziecku telefon?

Telefon to teraz mały komputer. Na dobra sprawę podstawowa funkcja telefonu została już zapomniana, jak dinozaury. Kiedyś telefon miał on służyć do dzwonienia, prostej komunikacji głosowej. Teraz jest urządzeniem multimedialnym, pożeraczem wolnego czasu.

W 2014 roku opublikowano badania, z których wynika, że aż 83% 10-latków w Polsce posiada własny telefon komórkowy. Jak pokazują obecne badania GfK Polonia, już ponad połowa dzieci w wieku od 6 do 11 lat posiada własny telefon. To straszne.

Dziś telefony to małe komputery służące komunikacji w wielu wymiarach oraz do rozrywki.  Można je wykorzystywać jako bazy wiedzy i do czytania wszystkich tych rzeczy niepotrzebnych a pojawiających się w sieci, czyli zgarniania wiedzy bezużytecznej. Czy zatem telefon jest dziecku potrzebny? A jeżeli tak to kiedy go dziecku kupić, w jakim wieku?

Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów

Moim zdaniem przed decyzją czy i kiedy kupić dziecko smartfon trzeba się głęboko zastanowić. Jako forma kontaktu jest ok, ale niesie ze sobą dużo zagrożeń. Stanisław Lem mówiąc o idiotach w sieci ma przecież rację. Te wszystkie gry, zabawy, filmy, aplikacje nie są dobre dla dzieci, nawet tych starszych. Czerpanie z nich wiedzy o życiu przez dziecko to słaby pomysł. Nie mówię tu nawet o zagrożeniach z pedofilami itp.

Dzisiaj już małe dzieci mają smartfony. To straszne.
Czytaj dalej Kiedy kupić dziecku smartfon?

Sylwester a dzieci, czyli co zrobić z dzieckiem w Sylwestra?

Nasze dzieci wymagają opieki także w Sylwestra. Małe dzieci wymagają szczególnej opieki, boją się huku wystrzałów i w taki hałas nie można zostawić samych. Z naszego doświadczenia wynika, że szczęśliwie maluchy często przesypiają sylwestry i nowy rok. Ze starszymi dziećmi jest lepiej, bo one już rozumieją już znaczenie sylwestrowej zabawy i same chcą się bawić. A my? Wcale nie musimy spędzać sylwestra w domu.


Sylwester z dziećmi w domu

Pierwsze rozwiązanie to wspólna zabawa z dziećmi. Można zaprosić znajomych z dziećmi w tym samym wieku. Dzieci będą bawić się wspólnie i o jednej porze pójdą spać. Warto przygotować za wczasu wszelkiego rodzaju konkursy – od karaoke, przez tory przeszkód, gry planszowe, aż do malowania twarzy. Będzie dużo śmiechu. Jeśli dziecko jest starsze możesz zorganizować dla niego i kolegów imprezę przebierańców lub imprezę tematyczną. Pamiętamy o jedzeniu dla dzieci i bezalkoholowym szampanie. Unikamy dawania dzieciom fajerwerków. Jak już to dajemy najlepiej zimne ognie. Strzelają tylko dorośli.

Kinderbale

Coraz popularniejsze staje się organizowanie imprez sylwestrowych dla dzieci w ośrodkach zabaw. Takie ośrodki maja zwykle doświadczenie w opiece nad maluchami, więc nie musimy obawiać się o pociechy. Wybieramy sprawdzone miejsca.

Dzieci zostają pod opieką

Rozwiązanie drugie, opiekunka lub dziadkowie. Oni zostają z dziećmi a my idziemy na imprezę. Zapewniamy jedzenie i picie bo opiekunowie na co dzień nie przebywają z naszymi dziećmi i nie znają ich ulubionych rzeczy. Dzwonimy co jakiś czas i sprawdzamy co się dzieje.

Niemowlak w domu

Niemowlak w domu wymaga szczególnej opieki i ochrony od hałasu. Trzeba pamiętać by ułożyć dziecko w pomieszczeniu najcichszym i częściej niż każdej innej nocy zaglądać do dziecka. Jest duża szansa, że niemowlak, czy nawet dwu-trzy latek prześpi sylwestra.

Tatowa awantura o zdrową żywność

Jak się ma dzieci, to człowiek prędzej czy później zastanowi się co kupuje w sklepach i daje maluchom do jedzenia. Dzisiaj nie ma takiej żywności jak kiedyś. W latach 90. XX wieku z pożywieniem zjadaliśmy 2 kg chemii rocznie. Według obecnych szacunków spożywamy teraz 4-ry do 5-ciu razy więcej chemii w jedzeniu niż dawniej. Wszędzie w składach E coś tam. Co to znaczy?

Po pierwsze obniżając koszty produkcji producenci żywności sięgają po najtańsze składniki. Dlatego pojawiają się te wszystkie emulgatory, regulatory, aromaty, kwasy i konserwanty. Po drugie konserwanty zwiększają trwałość produktu. Po trzecie tablica mendelejewa w składzie nie jest zdrowa.

Nie chce dawać dziecku syfu. Zdrowa żywność dla dziecka musi być. Przeglądam składy. Nie kupuję jak mogę produktów w których w składzie jest:

Olej palmowy. Kontrowersyjność oleju palmowego wynika z dwóch powodów – po pierwsze ze względu na nasze zdrowie, a po drugie przez wzgląd na opłakane skutki jego produkcji. W stanie surowym nie jest groźny. Przerobiony w fabrykach może być rakotwórczy. Ble. Do jego produkcji karczuje się ogromne obszary leśne. Masakra.

Olejowiec gwinejski zwany palmą olejową. Surowiec idealny na tani olej spożywczy. Surowy ok, ale modyfikowany może być rakotwórczy. Z niego pozyskiwany jest olej palmowy.
Czytaj dalej Tatowa awantura o zdrową żywność