Kiedy kupić dziecku smartfon?

Mam trójkę dzieci i widzę jak każde z nich szybko chłonie nowe technologie, które wbijają się w nasze życie. Tak, wbijają się, na siłę, czyniąc nas niewolnikami. W poście ważny dla rodziców temat o smartfonach, o ich kupowaniu dla dzieci. Czy wiecie kiedy kupić dziecku telefon?

Telefon to teraz mały komputer. Na dobra sprawę podstawowa funkcja telefonu została już zapomniana, jak dinozaury. Kiedyś telefon miał on służyć do dzwonienia, prostej komunikacji głosowej. Teraz jest urządzeniem multimedialnym, pożeraczem wolnego czasu.

W 2014 roku opublikowano badania, z których wynika, że aż 83% 10-latków w Polsce posiada własny telefon komórkowy. Jak pokazują obecne badania GfK Polonia, już ponad połowa dzieci w wieku od 6 do 11 lat posiada własny telefon. To straszne.

Dziś telefony to małe komputery służące komunikacji w wielu wymiarach oraz do rozrywki.  Można je wykorzystywać jako bazy wiedzy i do czytania wszystkich tych rzeczy niepotrzebnych a pojawiających się w sieci, czyli zgarniania wiedzy bezużytecznej. Czy zatem telefon jest dziecku potrzebny? A jeżeli tak to kiedy go dziecku kupić, w jakim wieku?

Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów

Moim zdaniem przed decyzją czy i kiedy kupić dziecko smartfon trzeba się głęboko zastanowić. Jako forma kontaktu jest ok, ale niesie ze sobą dużo zagrożeń. Stanisław Lem mówiąc o idiotach w sieci ma przecież rację. Te wszystkie gry, zabawy, filmy, aplikacje nie są dobre dla dzieci, nawet tych starszych. Czerpanie z nich wiedzy o życiu przez dziecko to słaby pomysł. Nie mówię tu nawet o zagrożeniach z pedofilami itp.

Dzisiaj już małe dzieci mają smartfony. To straszne.
Czytaj dalej Kiedy kupić dziecku smartfon?

Same dobre reklamy:

Ubezpieczenie od eksperta - OC AC NNW Assistance



Czego nauczyłem się przez ostatnie 7 lat, czyli od urodzin pierwszego dziecka

Pomysł na ten post wspominkowy podrzucił mi Marty. Ten tata dwóch synów opisujący codzienne perypetie swojej rodziny w Anglii uważa, że takie podsumowanie działa jak Katharsis. Pozwala zupełnie inaczej spojrzeć na świat. Trudno się z taką tezą nie zgodzić. ‘Życie przed dziećmi’ to zupełnie inny poziom. Teraz gdy mam trójkę córek człowiek patrzy inaczej na wiele spraw.

Z żadnej książki nie dowiesz się tyle o życiu jak z bezpośredniego doświadczenia. Nigdy nie przypuszczałem, że ciąża i poród jest takim wyzwaniem. Z drugiej strony nie sądziłem, że danie życia będzie tak łatwe 🙂 Wspieranie żony było i jest bardzo ważne. Cudowne doświadczenia opieki nad maleństwem. Patrzenie jak rośnie i rozwija się. Pierwsze sukcesy i porażki. Świat obok mógłby nie istnieć, niestety z czegoś trzeba żyć i trzeba się zanurzyć w odmęty jego szarości zamiast skupić się na rodzinie.  insidemartynsthoughts.com pisze o tym w aspekcie dziesięciu lat, traktując każde wymienione przez siebie doświadczenie jako lekcję, lekcję z życia. Ja zauważyłem siedem poniższych aspektów życia, które zmieniły się w moim życiu po powstaniu naszej rodziny.

Rzeczy niezbędne przy dziecku, źródło BlogOjciec

1. Nie ufaj temu co czytasz

Podobnie jak Martyn uważam, że papier przyjmie wszystko. Nie zdawałem sobie wcześniej, że media, blogi, całe te otoczenie ma taki wpływ na nasze życie. Nie chodzi tu nawet o to, że ktoś oszukuje, pisze jedno, robi drugie. Bardziej o to, że świat mówi nam co dobre a co złe, jak mamy żyć. Mówi to w swoim interesie, często komercyjnym, budując sobie grupę odbiorców i klientów w nas i w naszych dzieciach na lata. Wpadłem w nurt popkultury w ten mainstream, który teraz uważam za zło.

2. Czyń dobro

Wiele jest złego na świecie. Jeżeli jesteś skoncentrowany na karierze, pieniądzu, zbytkom, nie widzisz tego. Szybkie przyjemności, kasa przesłaniają rozum. Dzieci zmieniają tę optykę. Widzisz więcej, jeździsz ostrożniej, przepuszczasz na przejściach dla pieszych, nie ryzykujesz, więcej pomagasz innym. Wierzę teraz bardziej, że dobro powraca.

Czytaj dalej Czego nauczyłem się przez ostatnie 7 lat, czyli od urodzin pierwszego dziecka

Same dobre reklamy:

Ubezpieczenie od eksperta - OC AC NNW Assistance



Pierwsza pomoc u dzieci – czyli jak pomóc dziecku w domu, na spacerze, po wypadku przed przyjazdem pogotowia

Nasze dzieci miewają najdziwniejsze przygody. Pomysłowość smyków przerasta wszystko i czasami kończy się wypadkami. Co wtedy robić? Jak udzielić dziecku szybko pomocy? Jak ratować życie przed przyjazdem pomocy? To post o tym jak udzielić pierwszej pomocy naszemu dziecku.

Każdemu rodzicowi zdarzają się chwile gdy dziecko potrzebuje pomocy, tak na już. Trzeba zachować wtedy trzeźwość umysłu, reagować szybko i skutecznie. O tym jak to ważne zainspirowały mnie sytuacje z życia naszej rodzinki oraz lektura  blogu www.onehullofamum.co.uk skąd zaczerpnąłem pomysł. Cała wiedza odnośnie kryzysowych sytuacji pochodzi z literatury fachowej i zaleceń WHO. Do rzeczy.

Co zrobić gdy dziecku weszło ciało obce?

Z przysłowiową drzazgą nie ma co jeździć do lekarza. Oczyść miejsce wejścia ciała obcego. Zdezynfekuj igłę. Podważ widoczny koniec ciała obcego, uchwyć go pęsetą i wyciągnij. Jeżeli drzazga lub opiłek jest głębiej delikatnymi ruchami kulistymi staraj się podważyć i wyjąć. Po wyjęciu ciała obcego zaopatrz ranę.

Co zrobić gdy dziecku weszła drzazga?

Groźne i wymagające pomocy lekarskiej są wszelkiego rodzaju ciała obce w oczach, nosie, uszach itp. Jak coś weszło w oko przepłucz je czystą wodą lub solą fizjologiczną. Jeśli płukanie nic nie da, zasłoń oczy dziecka opaską, każ je zamknąć i nie poruszać nim. Nie zwlekaj, udaj się na dyżur.

Co zrobić gdy dziecko coś sobie stłukło albo otarło skórę?

Gdy dziecko otarło sobie skórę oczyszczamy bolące miejsce z brudu, dezynfekujemy otarcie np. Octeniseptem i zaopatrujemy. Na stłuczenia działamy zimnem. Liczy się czas. Trzeba szybko przyłożyć do stłuczonego miejsca zimny okład, np. woreczek z lodem lub popsikać miejsce lodem w sprayu np. Altacet Ice.

Czytaj dalej Pierwsza pomoc u dzieci – czyli jak pomóc dziecku w domu, na spacerze, po wypadku przed przyjazdem pogotowia

Same dobre reklamy:

Ubezpieczenie od eksperta - OC AC NNW Assistance



Grypa odpuszcza. Szczyt zachorowań na grypę jest już za nami

Gdzie się nie ruszę to słyszę jak grypa w tym roku jest koszmarna. Często jest z biegunką. Bardzo męczy starych i młodych. W sieci czytam, że jest znacznie więcej przypadków śmiertelnych niż w zeszłym roku.

Jak byliśmy w szpitalu z dziećmi chorymi na wirus RSV to lekarze mówili, że w tym roku jest strasznie. Jak tylko ktoś na oddziale miał kontakt z grypą to dawali Tamiflu. Przestrzegali co chwilę.

Swoją drogą lekarka z zakaźnego mówiła, żeby robić popularne szczepienie na grypę. Nie ma u nich na oddziale chorych osób szczepionych na grypę. Warto to robić we wrześniu to wtedy szczepionka dobrze zadziała w sezonie grypowym, czyli od stycznia od marca.

Czytaj dalej Grypa odpuszcza. Szczyt zachorowań na grypę jest już za nami

Same dobre reklamy:

Ubezpieczenie od eksperta - OC AC NNW Assistance



Jak zacząć jeździć na Uber i Bolt (dawniej Taxify)?

Nie znam w tej chwili innej pracy gdzie można dorobić sobie do wypłaty i nie ma szefa, brak jest grafiku, a zarabiasz kiedy chcesz. Brzmi nieźle, ale oznacza pracę za kółkiem w dużych miastach. Nie napalaj się, można zarobić 2000 zł na tydzień, ale nie jest łatwo jako kierowca na przewozie osób w Uber lub Bolt (dawniej Taxify). Wszystko ma swoje plusy i minusy.

Jak zacząć w Uber i Bolt?

Kierowca potrzebuje uprawnień. Musisz mieć prawo jazdy kategorii B. Do tego zaświadczenie o niekaralności i o ilości punktów na koncie. Zaświadczenie o niekaralności możesz załatwić od ręki za 30zł w urzędzie (znajdź Punkt Informacyjny Krajowego Rejestru Karnego w swoim mieście) lub online, przyjdzie w parę dni. Zaświadczenie o ilości punktów karnych wyrobisz na Komendzie bezpłatnie. Składasz formularz i czekasz jakiś tydzień.


Jak zacząć jeździć na Uber i Bolt? Zarejestruj się, prześlij zeskanowane dokumenty i ogień

Potrzebujesz auta. Najlepiej swoje, nie starsze niż 15 lat. Wymagane jest ubezpieczenie OC, przegląd. Zeskanuj sobie je bo w ten sposób podeślesz je do Ubera lub Taxify. Możesz też korzystać z pośrednika jeżeli chodzi o auto. Na rynku są oferty wynajmu pod przewóz osób. Najczęściej 300-500zl za tydzień w zależności od klasy auta. Można też jeździć na kogoś aucie ale wtedy będziesz musiał odpalić mu prowizję, około 50%.

Czytaj dalej Jak zacząć jeździć na Uber i Bolt (dawniej Taxify)?

Same dobre reklamy:

Ubezpieczenie od eksperta - OC AC NNW Assistance



Po LSD na pocztę, po narkotyki do dyskontów

Zwolennicy substancji psychoaktywnych mają ostatnio szczęście. By zaopatrzyć się w ulubione substancje wcale nie muszą wdawać się w podejrzane kontakty. Jakiś czas temu gruchnęła wiadomość, że w bananach dla Biedronki, Lidla czy Stokrotki poukrywana była koka, a teraz że na poczcie mają LSD.

Kokaina ukryta była w kartonach z bananami. Narkotyki znaleziono w kilkunastu polskich sklepach – Biedronka, Lidl, Stokrotka.

W skrzynkach z bananami znaleziono kokainę.

– Możemy potwierdzić, że w popularnych sklepach sieciowych na terenie trzech województw: mazowieckiego, łódzkiego i dolnośląskiego pracownicy tych sklepów ujawnili w kartonach z bananami prawdopodobnie środki odurzające – podał w rozmowie z RMF FM młodszy aspirant Antoni Rzeczkowski z Komendy Głównej Policji. Dla dobra śledztwa nie możemy ujawniać więcej informacji – dodał.

Co do LSD to znaleźli je pracownicy poczty na Targówku w Warszawie. Zabrali do domu, poczęstowali dzieci i wyszło na jaw, że to nie sam cukier.

Czytaj dalej Po LSD na pocztę, po narkotyki do dyskontów

Same dobre reklamy:

Ubezpieczenie od eksperta - OC AC NNW Assistance



Muzułmanie są jak Polacy

Klient wsiadł na lotnisku Ławica. Ben był anglikiem, który przyjechał do swojej dziewczyny. Kurs na osiedle Oświecenia, Rataje. Gość po pięćdziesiątce, po rozwodach, ale widać sprężyna, dobrze się trzyma. Gadamy o „dupie marynie”, o Poznaniu, o Polakach. Wychodzi, że gość to były komandos SAS, snajper co odwiedził daleki wschód. Ilu zabił nie pytam. Pytam jacy są tam muzułmanie.

– Wiesz, muzułmanie są jak wszędzie. W każdym kraju są ludzie spokojni, i są tacy ekstremiści. U Was w Polsce to samo. Nie jestem katolikiem, ale wiem, że u Was są tacy bardzo ortodoksyjni katolicy. Nie przeszkadza mi to.

– Wiadomo – mówię. Ale wiesz, u nas „katole” nie mordują tak jak terroryści tam w Afganistanie. Jak dużo tam jest terrorystów?

Jestem muzułmaninem całym sercem i rozumem, znam swoją religię bardzo dobrze, i wiem jedno: islam to religia pokoju i szacunku – mówi w rozmowie z naTemat Mamed Khalidov

– Może z 5%. To oni sa źli. Większość ludzi jest spokojna. Nie chce zła, ale są zastraszani. Ich religia nie jest zła.

– To nie co u nas.

Czytaj dalej Muzułmanie są jak Polacy

Same dobre reklamy:

Ubezpieczenie od eksperta - OC AC NNW Assistance



Ojciec ma lepiej

Muszę się przyznać, że jako tata trzech dziewczynek często spotykam się z dużą przychylnością ludzi na mieście. Dotyczy to zwykłych, codziennych sytuacji, np. w sklepie. Ludzie często pomagają mi przy otwieraniu drzwi w sklepach, zwracają uwagę jak coś nam upadnie, uśmiechają się. Co ciekawe zauważyłem większą przychylność mężczyzn.

Wcześniej jako tata jednego dziecka było też inaczej. Ot, nic szczególnego, tata z dzieckiem, mniejsza życzliwość. Dwójka dzieci już lepiej. Zachodzi więc prosta relacja, większa życzliwość dla ojca z dwójką dzieci niż z jednym.

Ale uwaga ojcowie z trzema pociechami mogą spotykać się już z kąśliwymi uwagami w stylu „patologia”, ale jako ojciec trójki dzieci  mam to w dupie. Podobne spostrzeżenia do moich mają inni ojcowie, z grupy na facebooku Blog Ojciec.

Tata z trójką dzieci rządzi.

Maciej pisze o różnym traktowaniu rodziców: Moja refleksja jest taka, że jak z niemowlakiem w chuście chodziłem na pocztę to mi proponowali, żebym podszedł bez kolejki, bo z dzieckiem itd. Jak chodziła moja żona z tym samym dzieckiem, też w chuście, albo wcześniej w ciąży – to jej nie przepuszczali.

Czytaj dalej Ojciec ma lepiej

Same dobre reklamy:

Ubezpieczenie od eksperta - OC AC NNW Assistance



Test jajka. Czyli jak sprawdzić świeżość jajka?

Jeżeli nie chcesz się zatruć warto zawsze sprawdzać świeżość kupowanych produktów. Dzisiaj o jajkach. Ja kupując jajka, szczególnie w dyskontach chce mieć pewność, że jest ono świeże. Jak je sprawdzić bez rozbijania skorupki? Jest prosty i szybki test.

Zepsute jajka są wypełnione powietrzem. Im starsze jajko tym więcej powietrza. Dlatego najskuteczniejszym sposobem jest przeprowadzenie testu świeżości w wodzie. Stare jajka wypływają na powierzchnię.

Zepsute jajko wypływa na powierzchnię.

Test jest prosty. Jeżeli położymy jajko poziomo na dnie naczynia, a ono po chwili obróci się pionowo i uniesie do góry, to znaczy, że jest stare. Ma na pewno więcej niż 4 tygodnie lub uszkodzoną skorupkę. Jeżeli jajko uniesie się troszkę do góry, to jego świeżość także nie jest najlepsza. Ma więcej niż 2-3 tygodnie. Tych jajek jest najwięcej w sklepach bo zanim trafią na półkę od kury taki czas właśnie mija. Jeśli umieścimy jajko na dnie naczynia, a ono spokojnie będzie na nim leżeć poziomo, nie unosząc się do góry, to znaczy, że jest świeże.

Test świeżości jajek spożywczych.
Czytaj dalej Test jajka. Czyli jak sprawdzić świeżość jajka?

Same dobre reklamy:

Ubezpieczenie od eksperta - OC AC NNW Assistance



Nie zapomnij o zrobieniu tego podczas tych Świąt

Lista zakupów wydłuża się. Pierwszy sklep – parkowanie, walka o koszyk, kupowanie, płacenie (kasy coraz mniej), pakowanie, do auta. Potem drugi sklep. Do domu. Rozpakowywanie. Po dzieci. W domu obowiązki domowe i jeszcze te wszystkie rzeczy które trzeba zrobić na Święta. Zabawa z dziećmi. Wieczór. Zmęczenie. 

Gdy usiądziesz wieczorem pomyślisz o tym czego jeszcze nie zrobiłeś wiedz, że inni mają tak samo. Jest jednak rzecz o zrobieniu której nie możesz zapomnieć.

Czytaj dalej Nie zapomnij o zrobieniu tego podczas tych Świąt

Same dobre reklamy:

Ubezpieczenie od eksperta - OC AC NNW Assistance