Znikające zawody czyli automatyzacja w pracy

Jak jesteś pomocnikiem budowlanym, kierowcą, kurierem, kasjerem, kucharzem, księgową, czy dziennikarzem internetowym to masz powody do obaw o pracę. Już niedługo maszyny i algorytmy zastąpią co trzecie miejsce pracy. Nic dziwnego. Powoduje to postęp w wielu dziedzinach nauki.

Automatyzacja i sztuczna inteligencja już wkrótce pozbawi pracy co trzecią osobe z nas. Jak wykazały badania stanie się tak wciągu 10 lat.

W ostatnich badaniach London School of Economics badaczki Cecily Josten i Grace Lordan wykazały, że w ciągu najbliższych dziesięciu lat co drugą profesję dotknie choć częściowa automatyzacja a co trzecią profesję zastąpią maszyny lub sztuczna inteligencja.

Czytaj dalej Znikające zawody czyli automatyzacja w pracy

Kiedy zepsuje się twoja pralka, zmywarka, telewizor, telefon, komputer, samochód?

Czy zauważyliście, że sprzęt AGD psuje się niedługo po końcu gwarancji? To tajemnica poliszynela. Koncerny obawiały się kombinować przy układach scalonych i programować w nich trwałość urządzeń więc znalazły inny sposób. Teraz z tym ma być koniec.

Koncerny działając w ogólnoświatowej zmowie znalazły sposób na klientów. Zróbmy takie produkty, które możliwie szybko po końcu gwarancji zepsują się. Do tego niech nie da się ich naprawić, albo niech naprawa będzie nieopłacalna. Cel ten osiągnięto przez zmniejszanie jakości elementów i podzespołów urządzeń. Do tego brak części zamiennych lub ich wysoka cena. Oto swoiste perpetuum mobile. Wynalazek ostatnich 10 lat co najmniej. Wcześniej sprzęt agd ale tez i samochody były trwalsze, droższe w produkcji. Teraz w ładnym opakowaniu mamy żużel, tani w produkcji.

Czy zauważyliście że wasz sprzęt agd, rtv, telefon, czy komputer psuje się niedługo po końcu gwarancji?

Okazuje się, że Unia Europejska jednak coś w tym temacie robi. UE działa z szybkością żółwia. Najpierw zareagowała na słynne proszki, które mają inny skład w Niemczech i Polsce. Poszła regulacja by te same produkty w krajach starej i nowej Unii miały ten sam skład.

Czytaj dalej Kiedy zepsuje się twoja pralka, zmywarka, telewizor, telefon, komputer, samochód?

Jak poprawić produktywność pracowników zespołu produkcyjnego bez konieczności zatrudniania kolejnych pracowników?

Produktywność to ilość wytworzonej przez zespół pracowników pracy w danym okresie. Wszyscy wiemy, że ludzie pracują tak wolno i nieproduktywnie jak się da. W praktyce kierownika produkcji, specjalisty zarządzania produkcją problem bezproduktywnej pracy podległych mu pracowników zawsze będzie występował. Dawniej ludzie jak tylko mogli opieprzali się, nie robili nic, albo uciekali od pracy chowając się po zakładzie. To jeszcze zostało w niektórych. Dzisiaj niezależnie od tego jak płaci pracodawca, jakie benefity są na zakładzie zawsze znajdzie się ktoś lub grupa osób która pracę ma daleko gdzieś. Jak to zmienić?

Po pierwsze trzeba szybko przejrzeć na oczy, zidentyfikować problem w zespole, zidentyfikować nieefektywną grupę pracowników. Problemy zgłaszane przez pracowników usuwamy, zgłaszamy dalej jeżeli nie należą do naszych kompetencji. Problemy nie do rozstrzygnięcia prioretyzujemy, tworzymy mapę drogową ich usuwania i komunikujemy zmiany zespołowi pracowników. Dobry sposób to zapisanie problemów na tablicy. Dajemy tam trzy kolumny jak w kanbanie – problemy zidentyfikowane, problemy w toku, problemy rozwiązane.

System pracy

Wprowadzamy w zespole organizację pracy przez system zadań. Każdy pracownik musi wiedzieć co ma w danym dniu zrobić. Zadania muszą być proste i zrozumiałe. Dajemy bufor zapasu czasu na wykonanie wspomnianych czynności, np. 25%. Jasno określamy priorytety na dany dzień i z tego rozliczamy. Po paru dniach mamy grupę, która z różnych względów nie nadąża. Od tej chwili przyglądamy się im w pracy. Większość zespołu szybko załapie system zadaniowy i się dostosuje do reszty. Słabe tempo pracy niektórych pracowników może wynikać z braku umiejętności. To nie wina pracownika. Staramy się mu pomóc. Jeżeli to możliwe przyuczamy, dajemy wsparcie doświadczonego pracownika lub kierujemy do innych zadań. Jeżeli mimo to pracownik nie daje rady typujemy go do obserwacji.

Czytaj dalej Jak poprawić produktywność pracowników zespołu produkcyjnego bez konieczności zatrudniania kolejnych pracowników?

Po co wdrażać system ERP – porównanie funkcjonowania firmy produkcyjnej bez i z wdrożonym systemem tej klasy

Firma produkcyjna rozwijając się od zera przechodzi kolejne stopnie rozwoju. Rozwijając się, osiągając założone firma ciągle ewoluuje. Garaż trzeba zamienić na szopę, szopę na halę, halę rozbudować, stawiać nowe itd. Podobnie sprawa ma się z systemami wzmagającymi funkcjonowanie firmy. Kiedyś wystarczały kartki, później wszedł Excel, teraz mamy systemy klasy ERP. Dzięki temu mamy lepszą kontrolę nad zasobami organizacji.

System ERP (z ang. Enteprise Resource Planning) umożliwia zbudowanie bazy wiedzy w firmie a następnie płynne wykorzystanie jej w wielu aspektach do zarządzania organizacją.  ERP zawierają najczęściej moduły obsługujące produkcję, zamówienia, gospodarkę magazynową, należności i zobowiązania, księgę główną, CRM, kadry i płace.

Budowa systemu klasy ERP – najczęściej występujące moduły (aplikacje).

Systemy tego typu wdraża się najczęściej pod konkretną firmę, pod jej specyfikę, realizując  wskazane przez nią rozwiązania (raporty, analizy, zestawienia itp.). Proces jest długotrwały bo zebranie wiedzy i napełnienie systemu może trwać rok lub więcej. Wdrożenie nie mało kosztuje, od pół miliona w górę. Całość wymaga też poświęcenia czasu wielu pracowników, ich pełnego zaangażowania we wdrożenie i zbudowanie sprawnie działającego rozwiązania. Testowanie, uruchomienie pierwszych funkcjonalności pokaże skalę problemu w firmie. Ważne by przezwyciężyć niechęć do zmian szeregowych pracowników, by ukazać im dla nich zysk z wdrożenia systemu. Spodziewajmy się więc  zaangażowania dużych środków. Będzie  krew, pot i łzy pracowników. A co w zamian zyska organizacja?

Czytaj dalej Po co wdrażać system ERP – porównanie funkcjonowania firmy produkcyjnej bez i z wdrożonym systemem tej klasy