Dziecko uczy się przez doświadczanie, dorośli na błędach

Jakkolwiek byśmy z tym nie walczyli nasze dzieci nie zawsze nas się słuchają. Nie ma w tym nic zaskakującego, bowiem każdy powinien mieć wolność wyboru. Oczywiście są ograniczenia, ale dla chłonnego jak gąbka umysłu dziecka należy stosować odpowiednią miarę.

Dziecko nie robi nam na złość, lecz często chce zrobić coś po swojemu lub tak jak mu się wydaje za słuszne. To rolą rodzica jest naprowadzić dziecko na właściwe tory, bez przemocy. Dzieckiem targają emocje, które ciężko mu okiełznać. Stąd te nerwy, tupanie, rzucanie, gryzienie.

Daj dziecko swobodę wyrażania emocji, nakieruj je na rozwój pasji, budowanie relacji, naukę.
Czytaj dalej Dziecko uczy się przez doświadczanie, dorośli na błędach

Jak uniknąć nagłego ataku histerii dziecka w sklepie?

Często się zdarza, ze widzimy w sklepie dziecko które krzyczy, tupie, szarpie cię za rękę bo czegoś konkretnego chce. Także i mnie to spotkało. I powiem, że dziecko ma do tego prawo. Nie dziw się. To mała istotka, o nie wykształconym w pełni systemie nerwowym. Ma swoje lepsze i gorsze chwile, jak każdy. Zareaguj więc jak trzeba.

Po której już walce o kolejne jajko Kinder Niespodzianka wiem, że  sklepowe awantury o wiele częściej niż chęcią posiadania jajka są wywołane nudą, głodem albo zmęczeniem. Dziecko drażni zmieniająca się muzyka, oślepiające światło i tłum.

Słodycze w sklepie przyciągają dziecko jak magnes. Trzeba mieć sposób jak radzić sobie z niechcianymi emocjami.

Mój sposób

Idę do sklepu z listą zakupów, nie marudzę, robię zakupy sprawnie. Nie daje okazji do nudy. Często opowiadam dziecku co kupujemy i do czego to będzie potrzebne. O wiele łatwiej jest nie dopuścić do wybuchu, niż uspokajać wrzeszczące co sił w płucach dziecko.

Czytaj dalej Jak uniknąć nagłego ataku histerii dziecka w sklepie?