Jak zacząć jeździć na Uber i Bolt (dawniej Taxify)?

Nie znam w tej chwili innej pracy gdzie można dorobić sobie do wypłaty i nie ma szefa, brak jest grafiku, a zarabiasz kiedy chcesz. Brzmi nieźle, ale oznacza pracę za kółkiem w dużych miastach. Nie napalaj się, można zarobić 2000 zł na tydzień, ale nie jest łatwo jako kierowca na przewozie osób w Uber lub Bolt (dawniej Taxify). Wszystko ma swoje plusy i minusy.

Jak zacząć?

Kierowca potrzebuje uprawnień. Musisz mieć prawo jazdy kategorii B. Do tego zaświadczenie o niekaralności i o ilości punktów na koncie. Zaświadczenie o niekaralności możesz załatwić od ręki za 30zł w urzędzie (znajdź Punkt Informacyjny Krajowego Rejestru Karnego w swoim mieście) lub online, przyjdzie w parę dni. Zaświadczenie o ilości punktów karnych wyrobisz na Komendzie bezpłatnie. Składasz formularz i czekasz jakiś tydzień.

Potrzebujesz auta. Najlepiej swoje, nie starsze niż 15 lat. Wymagane jest ubezpieczenie OC, przegląd. Zeskanuj sobie je bo w ten sposób podeślesz je do Ubera lub Taxify. Możesz też korzystać z pośrednika jeżeli chodzi o auto. Na rynku są oferty wynajmu pod przewóz osób. Najczęściej 300-500zl za tydzień w zależności od klasy auta. Można też jeździć na kogoś aucie ale wtedy będziesz musiał odpalić mu prowizję, około 50%.

Wchodzisz na stronę Ubera i Bolt/Taxify. Rejestrujesz się, podajesz dane. Musisz też podać czy jeździsz na działalności gospodarczej lub przez partnera. Działalność gospodarcza niesie za sobą szereg formalnych wymogów. Prościej jest jeździć przez partnera np. Ecoxpress, Navitol itp. Wtedy za prowizję pobieraną z rozliczenia kursów oni biorą na siebie formalności podatkowe. By najmniej płacić trzeba jeździć swoim autem, przez partnera, któremu oddajemy w najem nasz samochód.

Rady dla początkujących

  1. Używaj obu aplikacji. Klienci często porównują gdzie jest w danej chwili taniej i tam zamawiają. Potwierdzasz tam gdzie będzie pierwsze zlecenie. Wtedy drugą aplikację dajesz offline.
  2. Warto mieć niemulący telefon, pojęcie o prowadzeniu samochodu i o mieście.
  3. By jeździć zgodnie z prawem musisz mieć badania lekarskie i licencję. Jeżeli chcesz brać kursy gotówkowe trzeba mieć kasę fiskalną. Mandat ITD. za te braki to 8000-14000zł. W razie kontroli nie należy do niczego się przyznawać. O karze decyduje wtedy Sąd. Czy ktoś pokrywa te kary pytaj doświadczonych kolegów.
  4. Ustawiaj się w miejscu imprez masowych, centr rozrywki, bogatych osiedli, lotnisk, dworców. Jak nie ma zleceń warto pokrążyć po mieście. Po skończonym kursie poczekaj na lokalizacji 5 minut. Jak nic nie ma jedź dalej.
  5. Nie bierz kursów gotówkowych – bezpieczeństwo, podatki.
  6. Nie bierz pijanych, chwiejących się na nogach, podejrzanych typów – bezpieczeństwo, zabrudzenie auta itp.
  7. Jedz ekonomicznie, ostrożnie, radio na popularnej stacji. Zagadaj klienta. Bądź miły. Jak nie będzie kleju nie gadaj. Na zmianie zawsze trafi się padalec i spoko osoby.

Ile można zarobić?

Nie ma szału. Kierowców jest coraz więcej. Rotacja jest duża. W tygodniu nie licz na więcej niż 20-25 zł na godzinę po odliczeniu kosztów w tym paliwa i podatków. W weekend zarobisz więcej, tak 30-40 zł godzina. Wszystko zależy od tego jakie to będą kursy. Trafiają się strzały gdzie ładnie zarobisz. Najczęściej jednak to krótkie kursy do 15zł. Najwięcej kierowców traktuje przewozy jako dodatkowe źródło utrzymania. Najczęściej jeżdżą w weekendy nocami. Wtedy jest najwięcej klientów. By się tylko z tego utrzymać trzeba jeździć po 10-12 godzin w weekendy i choć parę dni w tygodniu.

Polub ten post w mediach społecznościowych
Podziel się tym postem w mediach społecznościowych

Dodaj komentarz