Ojciec ma lepiej

Muszę się przyznać, że jako tata trzech dziewczynek często spotykam się z dużą przychylnością ludzi na mieście. Dotyczy to zwykłych, codziennych sytuacji, np. w sklepie. Ludzie często pomagają mi przy otwieraniu drzwi w sklepach, zwracają uwagę jak coś nam upadnie, uśmiechają się. Co ciekawe zauważyłem większą przychylność mężczyzn.

Wcześniej jako tata jednego dziecka było też inaczej. Ot, nic szczególnego, tata z dzieckiem, mniejsza życzliwość. Dwójka dzieci już lepiej. Zachodzi więc prosta relacja, większa życzliwość dla ojca z dwójką dzieci niż z jednym.

Ale uwaga ojcowie z trzema pociechami mogą spotykać się już z kąśliwymi uwagami w stylu „patologia”, ale jako ojciec trójki dzieci  mam to w dupie. Podobne spostrzeżenia do moich mają inni ojcowie, z grupy na facebooku Blog Ojciec.

Tata z trójką dzieci rządzi.

Maciej pisze o różnym traktowaniu rodziców: Moja refleksja jest taka, że jak z niemowlakiem w chuście chodziłem na pocztę to mi proponowali, żebym podszedł bez kolejki, bo z dzieckiem itd. Jak chodziła moja żona z tym samym dzieckiem, też w chuście, albo wcześniej w ciąży – to jej nie przepuszczali.

Czytaj dalej Ojciec ma lepiej