Gdy masz katar lub kaszel to pora na inhalacje

Kupiliśmy inhalator zachęceni dobrymi opiniami znajomych, że dzięki temu urządzeniu dzieci szybciej z chorób wychodzą. Okazało się, ze to prawda. Inhalacje pomagają na katar i kaszel szybko mogący przerodzić się w zapalenie oskrzeli.

Po rozeznaniu rynku, okazało się, że warto kupić inhalator pneumatyczno-tłokowy o zdolności tworzenia mgiełki cząsteczek o wielkości poniżej 1µm co gwarantuje dotarcie aż do pęcherzyków płucnych. Wybór padł na Medel Family Plus bo miał dużo akcesorii i nie był zbyt drogi. Można go kupić za 130-160zł. W skład zestawu wchodzi  inhalator, nebulizator, ustnik, końcówka do nosa, przewód powietrzny, zamienne filtry powietrza, maska dla dorosłych, maska dla dzieci 6m+.

Inhalator Medel Family Plus

Na katar robimy inhalacje z soli fizjologicznej. Ułatwia to usuwanie wydzieliny i usprawnia oddychanie. Zwykle po kilku minutach inhalacji czuć ulgę a nosa schodzi wydzielina. Można zaryzykować stwierdzenie, że inhalacja 2-3 razy dziennie skraca katar o dwa dni. Dzieci chętnie robią inhalacje bo czują ulgę a przy okazji zawsze puszczamy bajki co skrzętnie wykorzystują jeszcze po zabiegu.

Czytaj dalej Gdy masz katar lub kaszel to pora na inhalacje

Mięso z chorych krów w sklepach, czyli skup chorych krów

Nie można przejść obojętnie z tym newsem od dziennikarzy z Superwizjera TVN, którzy zatrudnili się w rzeźni przy uboju chorych krów. Mięso z tych padłych często zwierząt mamy na rynku. Trzeba wywalić won wszystkich za to odpowiedzialnych.

Skup chorych krów to niezły biznes. Wprowadzają mięso z padłych krów na rynek.

Z reportażu wynika, że to normalny biznes, zyskowny. Nocami ubojnie przetwarzają chore i padłe krowy. Wprowadzają to do obrotu. Ponoć najwięcej idzie na kebab. Masakra.

Mężczyzna, który instruował dziennikarza „Superwizjera”, kazał mu „czyścić wszystkie farfocle”. – Ma to wyglądać – mówił. Z niektórych tusz usunięto znaczną część mięsa. Dlaczego? Mogło to wskazywać na usuwanie ropieni i innych chorych tkanek. Jedna z pracownic na uwagę, że „tusze są jakieś dziwne” odpowiada: – Coś takiego to więcej idzie na kebaba. Dlatego ja nieraz powiedziałam: „K***a, kebaba już nie”. Inny z pracowników pokazywał mięso z „leżącego” bydła. – Po porodzie na przykład, wiesz, albo nogę złamała. Złamie nogę, to ci już się nie nadaje do chowu, nie? A musisz ją opie****ić, bo co z nią zrobisz? Ale już handlarze dają taniej, bo jest uszkodzona. Dla siebie tego nie biję, bo nie nadaje się. Ale dla zakładu normalnie. Tak, dla zakładu to same pieniądze są – mówi pracownik. 

https://polskatimes.pl/superwizjer-tvn-2901-jak-wyglada-praca-w-ubojni-krow-takie-mieso-to-na-kebab-cos-w-szynce-miala-jakis-ropien-chore-bydlo-kupie/ar/13841086

Po LSD na pocztę, po narkotyki do dyskontów

Zwolennicy substancji psychoaktywnych mają ostatnio szczęście. By zaopatrzyć się w ulubione substancje wcale nie muszą wdawać się w podejrzane kontakty. Jakiś czas temu gruchnęła wiadomość, że w bananach dla Biedronki, Lidla czy Stokrotki poukrywana była koka, a teraz że na poczcie mają LSD.

Kokaina ukryta była w kartonach z bananami. Narkotyki znaleziono w kilkunastu polskich sklepach – Biedronka, Lidl, Stokrotka.

W skrzynkach z bananami znaleziono kokainę.

– Możemy potwierdzić, że w popularnych sklepach sieciowych na terenie trzech województw: mazowieckiego, łódzkiego i dolnośląskiego pracownicy tych sklepów ujawnili w kartonach z bananami prawdopodobnie środki odurzające – podał w rozmowie z RMF FM młodszy aspirant Antoni Rzeczkowski z Komendy Głównej Policji. Dla dobra śledztwa nie możemy ujawniać więcej informacji – dodał.

Co do LSD to znaleźli je pracownicy poczty na Targówku w Warszawie. Zabrali do domu, poczęstowali dzieci i wyszło na jaw, że to nie sam cukier.

Czytaj dalej Po LSD na pocztę, po narkotyki do dyskontów

Muzułmanie są jak Polacy

Klient wsiadł na lotnisku Ławica. Ben był anglikiem, który przyjechał do swojej dziewczyny. Kurs na osiedle Oświecenia, Rataje. Gość po pięćdziesiątce, po rozwodach, ale widać sprężyna, dobrze się trzyma. Gadamy o „dupie marynie”, o Poznaniu, o Polakach. Wychodzi, że gość to były komandos SAS, snajper co odwiedził daleki wschód. Ilu zabił nie pytam. Pytam jacy są tam muzułmanie.

– Wiesz, muzułmanie są jak wszędzie. W każdym kraju są ludzie spokojni, i są tacy ekstremiści. U Was w Polsce to samo. Nie jestem katolikiem, ale wiem, że u Was są tacy bardzo ortodoksyjni katolicy. Nie przeszkadza mi to.

– Wiadomo – mówię. Ale wiesz, u nas „katole” nie mordują tak jak terroryści tam w Afganistanie. Jak dużo tam jest terrorystów?

Jestem muzułmaninem całym sercem i rozumem, znam swoją religię bardzo dobrze, i wiem jedno: islam to religia pokoju i szacunku – mówi w rozmowie z naTemat Mamed Khalidov

– Może z 5%. To oni sa źli. Większość ludzi jest spokojna. Nie chce zła, ale są zastraszani. Ich religia nie jest zła.

– To nie co u nas.

Czytaj dalej Muzułmanie są jak Polacy

Kontrolki w samochodzie – co oznaczają?

Kochanie świeci się grzałka na lampkach – dzwoni niewiasta do chłopaka. A chłopak sam nie wie. Często się zdarza, że nie znamy znaczenia samochodowych kontrolek , które nam się wyświetlają po uruchomieniu pojazdu i w czasie jazdy. Oto ściąga, spis oznaczeń.

Co oznaczają kontrolki w samochodzie – spis.

Mamy kontrolki samochodowe informacyjne – te zielone, nie są groźne. Informują co mamy włączone, np. światła.

Czytaj dalej Kontrolki w samochodzie – co oznaczają?