Dziś premiera Psy 3. Franz znów na mieście.

Gdy rok temu poszła fama, że Pasikowski kręci trzecią część kultowego filmu Psy z lat dziewięćdziesiątych od razu się zainteresowałem. To jeden z moich ulubionych filmów. Najbardziej przyciąga mnie to co się stało z bohaterami przez te wszystkie lata.

Czego oczekuje od tego filmu?

Muszą być znani z poprzedniej części bohaterowie, i są. Pasikowski zadbał o obsadę. Jest Franz (Linda), Nowy (Pazura), Wolf (Żmijewski) i Stopczyk (Linde-Lubaszenko). Do tego nowe osoby, znani i lubiani, oczywiście jest nowy idol Wit (Dorociński), ucieleśnienie uczciwego policjanta.

Psy 3, obsada na przedpremierze.

Fabuła prosta. Franz wychodzi i GRU chce milion zielonych od Sawczuka. Franz rozpoczyna polowanie. To wystarczy. Dowiemy się co u naszych ulubieńców.

To ma być film akcji, musi coś się dziać. Strzelanina, pościgi i finałowa konfrontacja będą jak nic. Franz musi działać „w imię zasad”.

Dobry film ma zmiany wątków, przemiany bohaterów. Tu Pasikowski obiecuje kilka wolt. To dobrze.

Oczywiście muzyka Lorenca musi być. Z przedpremierowych przecieków wynika, że trąbka towarzyszy przez cały film.

Przydałoby się tez kilka gadek, które wejda do kanonu jak: Nie chce mi się z tobą gadać.

A właśnie, Angela to nie ta sama osoba. W pierwszych „Psach” wcieliła się w jej rolę Agnieszka Jaskółka, którą teraz zastąpiła Magdalena Szczerbowska. Szkoda.

Czy herbata z cytryną szkodzi?

Popijam sobie herbatę z cytryną i czytam na popularnym portalu jakie to szkodliwe. Do tej pory stosowałem ją głównie jak jestem podziębiony, albo co. Często daje jeszcze miód.  A tu piszą, że ponoć jest tam cytrynian glinu, który jest szkodliwy. Mam czas więc badam temat dalej gdzie indziej.

Otwieram trzy artykuły i okazuje się, że można mieć wątpliwości. Okazuje się, że herbata zawiera pewną ilość glinu, a herbata z cytryną także pewną ilość cytrynianu glinu.

Glinu w herbacie jest tylko kilka procent, ale niby nie ma powodów do niepokoju bo on się nie przyswaja, a jak już to rozpuszcza w organizmie. Niestety wtedy ta część osadza się w kościach i płucach. Najwięcej jest w fusach.

Czytaj dalej Czy herbata z cytryną szkodzi?

Małpki i cola będą droższe od kwietnia

Rząd walcząc z otyłością obywateli albo raczej ratując budżet chce wprowadzić tzw. podatek cukrowy. Tą regulację określa się jako promocja prozdrowotnych wyborów konsumentów. W efekcie będzie drożej.

Ponoć jest się czego bać z tym cukrem. Główny Urząd Statystyczny wyliczył, że w ostatnich latach nastąpił zauważalny wzrost spożycia cukru pod różnymi postaciami. Teraz mamy 51,1 kg na jednego mieszkańca. To dużo. Co druga osoba w wieku powyżej 15 lat w Polsce ma problemy ze zbyt dużą masą ciała.

Projekt ustawy już jest i regulacja może zacząć obowiązywać już od kwietnia. Oznacza to, że rząd w trosce o zdrowie swoich obywateli podwyższy ceny wyrobów z duża ilością cukru, czyli napojów.

Mówi się, że cola zdrożeje o około 1 zł na butelce.

Czytaj dalej Małpki i cola będą droższe od kwietnia

Nie traktujcie nas jak baranów. Jest projekt by w końcu w ofertach pracy podawane były wynagrodzenia.

Wkurza mnie, że w ofertach pracy nie podają od razu wynagrodzenia za oferowaną pracę. To słabe. Na zachodzie to norma, u nas wyjątek. Ma się to jednak zmienić. Wreszcie. Jest projekt zmian w kodeksie pracy.

Większość z nas co jakiś czas wysyła cv na jakąś ofertę pracy. Niestety nie wiemy jakiej płacy możemy się spodziewać na danym stanowisku. Widełki wynagrodzeń widoczne są tylko na portalach rządowych. Na pracuj.pl i podobnych tego nie znajdzie. Bardzo to słabe. Gdybym wiedział, że oferta pracy jest poniżej moich oczekiwań nie wysyłałbym przecież cv-ki, a tak firma łapie moje dane za free.

Każdemu pracownikowi należy się szacunek. Także poprzez podanie ile może zarobić w publikacji ogłoszenia o pracę.

Z badań ankietowych wynika, że podobnego zdania jak moje jest około 84% badanych., czyli za podawaniem stawek wynagrodzeń w ogłoszeniach o pracę. Na zachodzie w ogłoszeniach podawanie stawek to norma. U nas nie szanuje się pracownika. O podawaniu wynagrodzeń mówi się lat. Ostatnio pomysł odświeżono. Ciekawe czy skutecznie.

Czytaj dalej Nie traktujcie nas jak baranów. Jest projekt by w końcu w ofertach pracy podawane były wynagrodzenia.

Olej palmowy w produktach na Święta – Milka i Wedel

Kupując słodkości na Święta przejrzałem składy Milka i Wedel, bo te kupuję najczęściej. Lubię je i chce wiedzieć co zawierają. Okazało się, że niektórych Milkach i Wedlach jest olej palmowy. Olej palmowy jest stosowany bo jest tani. Jednak ma wysoką zawartość kwasów tłuszczowych co łatwo może prowadzić do otyłości i chorób sercowo-naczyniowych, dlatego nie powinniśmy spożywać produktów go zawierających.

Przejrzałem składy produktów na ezakupy.tesco.pl i oto wynik. Nie wiedziałem, że jest tyle tego w produktach.

W Milkach olej palmowy znalazłem w składzie następujących produktów Milka: Alpejskie Mleczko, Czekolada mleczna Oreo, Pieguski Choco Cookie, Choc&Choc Ciastka biszkoptowe, Mmmax Herbatniki kakaowe i mleczne Oreo, Czekolada Daim, Czekolada mleczna Lu. Dalej nie przeglądałem. Na szczęście w zwykłej czekoladzie mlecznej nie ma nic podejrzanego. Gorzej jeżeli ktoś lubi inne produkty tej firmy.

Czytaj dalej Olej palmowy w produktach na Święta – Milka i Wedel